NOWOŚCI: Anna Wasilewska - Oulipo, czyli recepta na życie bez końca | KIERMASZ W KSIĘGARNI LOKATOR | więcej






igoogle rss

ANKIETA

ZAKAZ PALENIA TYTONIU W KNAJPACH?
* 70% -- Tak
* 26% -- Nie
* 2% -- Obojętne
liczba głosów: 368
archiwum ankiet


OGLĄDALNOŚĆ

najczęściej odwiedzane w ub. miesiącu:
* Filmowe Koło Rosji (338)
* FRANCISZKA THEMERSON (309)
* Angst, Anxiety, America (237)

najczęściej odwiedzane w całej historii:
* FRANCISZKA THEMERSON (24180)
* (23317)
* KASPAR HAUSER (21255)


forum
LOKATOR > MOSTOWA 1
2011-06-26


PIO
ŻYCIE BITWA MORSKA
2010-12-12


album
10 URODZINY KLUBU LOKATOR
2011-05-19


galeria
10 na 10 - Gregory Michenaud - Sąsiedzi
2011-06-01

mrówkojad
Mrówkojad, numer 52, styczeń 2011


księgarnia
KWIATKI
JERZY FRANCZAK



lokator
ADAM WIEDEMANN

oglądasz archiwalną wersję strony -- za 10 sek. nastąpi automatyczne przekierowane do aktualnego serwisu -> www.lokatormedia.pl.

jeśli chcesz kontynuować oglądanie archiwum, kliknij -> tutaj.

Lokatorzy

ADAM WIEDEMANN

Adam Wiedemann - (ur. 24 grudnia 1967 w Krotoszynie), polski poeta, prozaik, tłumacz, krytyk literacki i muzyczny; laureat Nagrody Kościelskich 1999, trzykrotnie nominowany do nagrody Nike.Publikował m.in.: w Przekroju, Tygodniku Powszechnym, Odrze, Kresach, Nowym Wieku, Czasie Kultury, Pro Arte, Kursywie, Ha!arcie, Ricie Baum, Dzienniku Portowym. Jest doktorantem w Instytucie Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego i stałym felietonistą w Res Publice nowej.

Wiersze:

Samczyk, wyd. Obserwator, Poznań 1996

Bajki zwierzęce wyd. Pomona, Wrocław 1997

Rozrusznik wyd. WL, Kraków 1998

Konwalia, wyd. Biuro Literackie, Legnica 2001

Kalipso, wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa 2004 (nominacja do nagrody Nike)

Pensum, wyd. Wojewódzka Biblioteka Publiczna, Centrum Animacji Kultury w Poznaniu 2007

Zbiory opowiadań:

Wszędobylstwo porządku wyd. Studium/Zielona Sowa, Kraków 1997 (nominacja do nagrody Nike)

Sęk pies brew wyd. W.A.B., Warszawa 1998 (nominacja do nagrody Nike)

Gewaltige Verschlechterung des Gehörs wyd. Hainholz Verlag, Göttingen 2001

Sceny łóżkowe wyd. Korporacja Ha!Art, Kraków 2005

 

Lekkoduszny oczywizm.

Z Adamem Wiedemannem rozmawia Iga Noszczyk.

I. N.: Powiedz mi… te Twoje sny - Sceny łóżkowe - były pisane przez kilka lat, ukazywały sie najpierw w odcinkach, dopiero rok temu zostały zebrane i wydane jako jedna książka. Ale urywają się na 2000 roku. Czy od tamtego czasu nic Ci się nie śni?

A. W.: No właśnie, przez jakiś czas, co prawda, śniło mi się, ale nie zapisywałem tego. A teraz - po wydaniu tej książki - znów zacząłem zapisywać sny i już mam ich chyba ze siedem stron. Także… za jakieś dziesięć lat może będzie następna część.

I. N.: A słuchaj… przyznaj się: czy to Ci się wszystko naprawdę śni? No bo wiadomo, licencja poetycka, więc w zasadzie mógłbyś to wszystko świadomie wymyślić i tylko powiedzieć, że to sny…

A. W.: Tak, tak. A właściwie, inaczej: zazwyczaj śni mi się więcej, tylko że niektóre elementy się zapominają, jakieś łączniki. I dlatego czasami, to w czytaniu wychodzi… te sny mają taki charakter, że jest nowy akapit i nowa sytuacja zupełnie. A we śnie na pewno były łączniki, jakieś logiczne przejścia. Tylko że ja późnoiej zapominam, co tam się wydarzyło. Łatwiej się pamięta takie wydarzenia… to jak ze ścianami, o których się mówi, że one też mają pamięć; ale zapamiętują tylko morderstwa i stosunki seksualne. I tak samo w tych snach: jak coś się dzieje, buzują jakieś emocje, są jakieś przygody, to pamiętam. A jak jest nuda, to potem zapominam i nagle mam dziurę. I potem to jakoś kamufluję. Ale tak: śni mi się to wszystko i nie ma tam nic wymyślonego.

Tekst jest zapisem fragmentów rozmowy przeprowadzonej w klubie Lokator 25.01.2007. cała rozmowa dostępna w 5 numerze magazynu Mrówkojad.

czas ladowania 0.0095s